
Grrrr jestem wkurzona. ZEPSULI ŚWIETNĄ SERIĘ!!!!!!
Opis
Książka Maj Pen Raj opowiada o Tajlandii. O jej kulturze, zwyczajach, tradycjach. Nawet i o tym, co się je w tym kraju!
Żyją tu motyle wielkie jak nietoperze i rosną największe kwiaty świata. Słonie są pod opieką króla, a małpy to prawdziwi gangsterzy. Tu płaci się batami, jeździ tuk-tukami i je się ryż na śniadanie. Mieszkańcy Tajlandii wierzą, że życie jest snem, a obok swoich domów stawiają domki dla duchów. Przez cały rok chodzą w klapkach, w poniedziałek ubierają się na żółto i nigdy nie mówią sobie po imieniu. Są zawsze uśmiechnięci i nigdy się nie złoszczą. Kiedy coś pójdzie nie po ich myśli, mówią: „Maj pen raj!” – „Nic się nie stało!”.
Taki cytacik. Czy mówi prawdę? Zobaczymy
Opinia
aghrhhhh…
- Weszły elementy „Równości” (jasne… raczej prania mózgu).
Można też, być kim się chce. W Tajlandii jest sporo osób, które według dokumentów są mężczyznami, ale ubierają się i zachowują jak kobiety. Świetnie im to wychodzi. Często naprawdę nie da się zgadnąć, że to nie zwykłe kobiety, tylko „kathoey”, przedstawicielki 3 płci. Zdradza je tylko czasami niski głos. Takie osoby to tutaj coś oczywistego, stały element codzienności. (i dalej…). Strona 110.
Zepsuliście serię!!! Co to jest, kurcze, że nagle włazicie w tęczowych buciorach do fajnej serii i wszystko psujecie. Jestem oburzona. TO CZYTAJĄ DZIECI?! No halo…
2. Dodatkowo dużo jest o przesądach, o jaki tym to budda jest super…. No kurczaki, co tu się wyprawia??? Elementy zielonologii („eko”logii), że masaż rybkami jest okropny, bo te rybki są biedne, głodne i w ogóle….
Hmmm. Fajne dania dali, no i niektóre rozdziały są ok. Ale reszta…
Dodatkowo ilustracje wkurzające