
Jakiś czas temu odkryłam książki Ericha Segala i od razu bardzo mi się spodobały. Pierwszą książką tego autora, którą zrecenzuję na swoim blogu, będzie właśnie Bez sentymentów. To chyba najkrótsza książka Segala, ale i tak świetna – w przeciwieństwie do 730 stron Doktorów, które potrafią odstraszyć.
O czym jest ta książka?
Główna bohaterka, Nina Porter, zaczyna swoją karierę w nowojorskiej agencji teatralnej w latach 50. Szybko okazuje się, że świat show-biznesu nie ma nic wspólnego z blaskiem reflektorów widzianym z widowni. To przestrzeń pełna rywalizacji, manipulacji i walki o wpływy.
Nina uczy się zasad tej gry bardzo szybko – a z czasem sama zaczyna grać ostro. Pnie się w górę i zdobywa władzę, bez złudzeń i sentymentalnych skrupułów. Kariera wymaga twardości.
Równolegle rozwija się jej życie prywatne. Związek z Elliottem wydaje się szansą na coś stabilnego, może nawet szczęśliwego. Jednak codzienność okazuje się trudniejsza niż marzenia. Problemy z posiadaniem dziecka prowadzą do decyzji o adopcji. Rodzicielstwo, które miało wypełnić pustkę, przynosi nowe wyzwania i napięcia.
Elliott nie radzi sobie ani z presją, ani z odpowiedzialnością. W końcu odchodzi, zostawiając Ninę samą z dzieckiem i karierą, którą musi utrzymać.
Opinia
Uwielbiam książki Segala, bo nie są oczywiste i potrafią trzymać w napięciu do samego końca. W Bez sentymentów szczególnie ciekawie opisany jest świat show-biznesu w Stanach lat 50., pełen ambicji, rywalizacji i twardych zasad.
Z drugiej strony, nie jest to książka, która zostaje w pamięci na długo – przeczytałam, pomyślałam i po kilku dniach niemal zapomniałam szczegóły. Nie umywa się do takich hitów Segala jak Doktorzy czy Absolwenci.
W sumie to całkiem fajny „zapychacz czasu”: nie zainspiruje do działania, nie popchnie do przodu, po prostu zostawia przyjemne uczucie dobrze spędzonego czasu. Elliott bywa irytujący i niezbyt ogarnięty :(, za to Nina zdecydowanie przyciąga uwagę – żywa, odważna, sympatyczna.
Podsumowanie
- Długość: ★★★☆☆
- Język: ★★★★★
- Fabuła: ★★★★☆
- Bohaterowie: ★★★★☆
- Ogólna ocena: ★★★★☆ – dobra lektura na kilka godzin przyjemnego czytania.
I to chyba tyle, więc… do następnego wpisu 🤭