
Znacie takie książki, które wciągają tak, że odkładasz je i okazuje się, że jest 23:00? Takie, że oczy otwierają się wam szeroko, a w głowie jest tysiąc pomysłów na zakończenie każdego rozdziału? Oto 5 książek, które będziecie właśnie tak czytać!
#5 Opowieści z Narnii (C. S. Lewis) – perełka, którą pokochasz nawet, jeśli nie lubisz fantazy.
Mam nadzieję, że nikomu nie trzeba przedstawiać tej serii? Absolutny klasyk, ale wciąga tak, że możesz przeczytać na raz dwa tomy! Pierwszą część (Lew, czarownica i stara szafa) większość z was zna jako lekturę szkolną – ale serio, warto czytać dalej! Szczególnie części „Koń i jego chłopiec” oraz Srebrne krzesło” są cudowne, a przy „Ostatniej bitwie” serio płakałam – chociaż rzadko mi się to zdarza…
#4 Explorer Academy (Trudi Trueit)- nauka i przygoda która wciąga najlepsza gra przygodowa, w której to TY jesteś głównym bohaterem.
Recenzję pierwszej książki z tej serii pisałam już na blogu – link tutaj. Napiszę jeszcze raz – jest to cudowna seria książek, o niespodziewanym zakończeniu – za każdym razem jak ją czytam, przeżywam historię wraz z głównym bohaterem i ekscytuje się każdym gadżetem i każdym odkryciem którego dokonują w książce.
#3 Heartbreakers (Ali Novak) – dziewczyna spotyka chłopaka który jest gwiazdą popu
Świetna książka, napisana z humorem – niestety tylko pierwsza część została przetłumaczona na polski:((. Wyobraźcie sobie, że Wasza siostra bliźniaczka ma jedno wielkie marzenie: zdobyć autograf od chłopaków z najpopularniejszego boysbandu na świecie. Stella, główna bohaterka, wcale nie jest fanką The Heartbreakers (wręcz ich nie znosi!), ale dla siostry jest gotowa zrobić wszystko. Idzie do kawiarni, żeby „upolować” zespół i… przypadkiem poznaje tam Olivera Perry’ego. Nie ma pojęcia, że to lider grupy, którą gardzi. Książka mega wciąga, trzyma cię w gigantycznych emocjach – przez jeden rozdział dosłownie skakałam po kanapie!
#2 11 papierowych serc (Kelsey Hartwell) – czyli co zrobić jak dostaniesz amnezji?
Ella straciła pamięć z 11 najważniejszych tygodni swojego życia i nie ma pojęcia, dlaczego wszystko w jej świecie się rozsypało. Nagle zaczyna znajdować ponumerowane, papierowe serca z zagadkami, które prowadzą ją do prawdy. Recenzja tutaj. Cudowna, otulająca jak ciepły kocyk i inspirująca do zmian!!!
#1 Przeminęło z wiatrem (Margaret Mitchell) – gruba klasyka, którą warto przeczytać
Scarlett O’Hara to rozpieszczona pannica, która z przekory wychodzi za mąż za człowieka, którego nie kocha – tylko po to, by trzy miesiące później zostać wdową. Ale to dopiero początek! W samym środku krwawej wojny Scarlett musi dorosnąć, walczyć o przetrwanie swojej rodziny i nauczyć się, czym jest prawdziwa miłość i strata.
Uwielbiam tą książke – ostatnio czytałam ją 4 raz i skończyłam ok 23:30… Jest pasjonująca. Za każdym razem odkrywam w niej coś nowego. Historia Scarlett wciąga mnie i inspiruje. Jest absolutnie ponadczasowa. Mimo że to cegła (ma 1000 stron) to jest naprawdę warta przeczytania! Każda strona na to zasługuje.
Na tym kończę moje top 5 najbardziej wciągających książek. Mam nadzieję, że wam się spodoba! Co chciałybyście następne?