Nie chcecie wiedzieć jak u mnie. Naprawdę. Siedzę w wsi pod Poznaniem, (u dziadków). Przedwczoraj byliśmy na imprezie rodzinnej i teraz walczymy z Jelitówką (wredna franca jedna, tylko mnie się nie trzyma). Kuruję się więc ciepłą herbatą oraz Małymi Kobietkami.

Krótki opis

Moje małe kobietki mają w sumie dwie części. Małe kobietki i Dobre żony. Na dodatek moja wersja ma zamiast ilustracji kadry z filmu! Ale do rzeczy. Małe kobietki to opowieść o czterech siostrach, Meg, Jo, Beth oraz Amy March tz. Marzec. Akcja książki dzieje się w Ameryce Północnej, podczas wojny secesyjnej. Dziewczęta dorastają, zmagają się ze swoimi wadami i pokusami, oraz uczą się życiowych mądrości od swojej matki, również Margaret March.

Me opinie i uwagi☄️

Opinia p. Ekspert Gabrieli W. „ Łucja, jaką fajna ta książka! “ A moja opinia? Super, super, super! Fajowe, extra itp.

A tak naprawdę to:

  1. Fajny kontrast pomiędzy siostrami
  2. The language is great – język jest super!!!
  3. Fajowe kadry z filmu,
  4. No i genialne pomysły każdej z czterech sióstr (szczególnie Jo) (Josepine March)
  5. A, i miłość… 💓 (Opisana w bardzo elegancki sposób) .

Uwagi:

  1. Tylko 2
  2. ( To bardziej prywatnie) okładka która się psuję.

Tak prezętuje się ma wersja.

Podsumowując

  1. Mega książka!
  2. Brak uwag
  3. Opowiada o 4 siostrach – Meg (Margaret), Jo (Josepine), Beth (Elizabeth) i Amy (to nie zdrobnienie(!)) March.
  4. Opowieść obyczajowa
  5. Lekka, przyjemna, super książka 10+

Wasza,

Margaret March 🙂